Zmarł Odelein, Barkov na LTIR
Hokejowy świat żegna Lyle’a Odeleina, mistrza Stanley Cup i pierwszego kapitana Blue Jackets, który zmarł nagle w wieku 58 lat. Aleksander Barkov trafił na listę długoterminowo kontuzjowanych, a Andriej Kuzmenko wrócił do gry dla Penguins po tragedii rodzinnej.
Zmarł Lyle Odelein, mistrz Stanley Cup i pierwszy kapitan Blue Jackets
Lyle Odelein, były obrońca NHL, zmarł nagle w wieku 58 lat na skutek zawału serca, jak podaje Pittsburgh Post-Gazette. Odelein zdobył Puchar Stanleya z Montreal Canadiens w 1993 roku, a później został pierwszym w historii kapitanem Columbus Blue Jackets. Twardy, fizyczny obrońca przez kilkanaście sezonów w NHL budował swoją reputację jako jeden z bardziej charakternych i szanowanych graczy swojej generacji. Wiadomość o jego nagłej śmierci wywołała falę wspomnień i kondolencji ze strony byłych kolegów z drużyny oraz kibiców.
Źródło: NHL.com.
Barkov trafił na listę długoterminowo kontuzjowanych
Kapitan Florida Panthers, Aleksander Barkov, trafił na listę zawodników długoterminowo kontuzjowanych, co oznacza, że opuści minimum dziesięć meczów. Klub nie ujawnił szczegółów urazu ani dokładnego terminu powrotu fińskiego napastnika do gry. To poważny cios dla Panthers, którzy liczyli na pełną dyspozycyjność swojego lidera od pierwszych tygodni sezonu. Sztab medyczny będzie na bieżąco informował o postępach w rehabilitacji kapitana, jednak na razie priorytetem pozostaje jego pełne wyleczenie. Nieobecność Barkova to także spory test dla głębi składu Panthers w ataku.
Źródło: NHL.com.
Kuzmenko zaliczył w tym sezonie debiut dla Penguins
Andriej Kuzmenko zaliczył w tym sezonie debiut w barwach Pittsburgh Penguins, jak podaje najnowszy raport NHL dotyczący stanu zdrowia i dyspozycyjności zawodników. Rosjanin wraca na lód po tym, jak wcześniej tej jesieni wziął czas wolny od obowiązków klubowych w związku ze śmiercią ojca, który zginął w ataku niedźwiedzia na Syberii. Powrót Kuzmenki do gry to ważny moment zamykający trudny rozdział w życiu zawodnika, a kibice Penguins przyjęli tę wiadomość z ulgą i wsparciem.
Źródło: NHL.com.
Zmarł Pierre Plante, gwiazda ataku St. Louis Blues z lat 70.
Pierre Plante, jeden z najlepszych strzelców St. Louis Blues w latach 70., zmarł w wieku 75 lat. Były napastnik NHL był wspominany przez swojego byłego kolegę z drużyny, Görana Högostę, jako spokojny i sympatyczny człowiek. Plante przez kilka sezonów należał do czołowych punktujących zawodników swojego klubu, zanim zakończył karierę i wycofał się z życia publicznego. Wiadomość o jego śmierci przypomniała kibicom o jednej z barwniejszych postaci ligi sprzed pół wieku, gdy hokej wyglądał zupełnie inaczej niż dziś.
Źródło: HockeyNews.se.
Draisaitl dał zwycięstwo Oilers nad Kraken
Leon Draisaitl przełamał remis w końcówce meczu, dając Edmonton Oilers zwycięstwo nad Seattle Kraken i przedłużając dobrą passę zespołu na starcie sezonu. To kolejne mocne wystąpienie Oilers po efektownym, dziewięciogolowym zwycięstwie nad Vancouver z początku tygodnia. Draisaitl wraz z Connorem McDavidem ponownie udowadniają, że mimo wcześniejszych problemów kadrowych drużyna potrafi wygrywać trudne mecze. Dla Edmonton to ważne punkty w kontekście walki o czołowe miejsce w dywizji Pacyfiku. Kibice Oilers mają więc powody do optymizmu, obserwując, jak kluczowi zawodnicy zespołu systematycznie przejmują odpowiedzialność za wyniki drużyny.
Źródło: NHL.com.
Chabot pomógł Senators pokonać Maple Leafs w otwarciu sezonu
Nowy kapitan Ottawa Senators, Thomas Chabot, pomógł swojej drużynie pokonać Toronto Maple Leafs w meczu otwarcia sezonu dla obu klubów. To mocny, symboliczny początek dla obrońcy, który dopiero co otrzymał opaskę kapitańską przed inauguracją rozgrywek. Zwycięstwo nad lokalnym rywalem ma dla Senators szczególne znaczenie, pokazując, że drużyna może liczyć się w rywalizacji w dywizji Atlantic już od pierwszych kolejek. Chabot swoją postawą na lodzie potwierdził, że kierownictwo klubu podjęło słuszną decyzję, powierzając mu przywództwo zespołu.
Źródło: NHL.com.
Sorokin z czystym kontem, Islanders rozbili Devils
Bramkarz New York Islanders, Ilja Sorokin, zanotował czyste konto, prowadząc swój zespół do pewnego zwycięstwa nad New Jersey Devils. Rosyjski golkiper po raz kolejny pokazał, dlaczego uznawany jest za jednego z najlepszych bramkarzy ligi, broniąc skutecznie we wszystkich sytuacjach meczowych. Dla Islanders to ważny sygnał przed sezonem, w którym stabilna gra między słupkami ma być fundamentem walki o miejsce w fazie play-off. Devils natomiast będą musieli szybko przeanalizować błędy z tego spotkania.
Źródło: NHL.com.
Kaprizow i Hughes poprowadzili Wild do zwycięstwa nad Bruins
Kirił Kaprizow zdobył dwie bramki, w tym jedną do pustej bramki, a Quinn Hughes dołożył gola i asystę, gdy Minnesota Wild pokonała Boston Bruins 4:1. Kaprizow trafił w przewadze liczebnej strzałem z pierwszej akcji, natomiast Hughes otworzył wynik meczu skutecznym strzałem w ataku pozycyjnym przy dwuzawodnikowej przewadze. Dla Wild to kolejne solidne zwycięstwo na starcie sezonu, potwierdzające wysoką formę czołowych zawodników zespołu. Bruins będą musieli poprawić grę defensywną przed kolejnymi spotkaniami.
Źródło: NHL.com.
Gostisbehere z golem w dogrywce dał Carolinie pierwsze zwycięstwo
Shayne Gostisbehere zdobył zwycięską bramkę w dogrywce, dając Carolina Hurricanes pierwsze zwycięstwo w sezonie kosztem Philadelphia Flyers. Dla broniących tytułu mistrzowskiego Hurricanes to ważny moment po rozczarowującym starcie rozgrywek, w którym zespół wciąż szuka swojej najlepszej formy. Gostisbehere, znany z ofensywnych umiejętności, po raz kolejny udowodnił, że potrafi być decydującą postacią w kluczowych momentach meczu. Carolina będzie chciała wykorzystać to zwycięstwo jako punkt zwrotny w dalszej części sezonu. Zespół z Caroliny wie, że na dłuższą metę potrzebuje jednak bardziej regularnej skuteczności, a nie tylko pojedynczych, efektownych akcji w kluczowych momentach.
Źródło: NHL.com.
Trocheck gotowy na emocjonalny powrót do Nowego Jorku
Vincent Trocheck przyznał, że jest gotowy na emocjonalny moment powrotu do Nowego Jorku, gdzie zmierzy się ze swoją byłą drużyną, New York Rangers. Tym razem Kanadyjczyk wystąpi w barwach Utah Mammoth, do którego trafił w wyniku letniego transferu. Trocheck spędził w Rangers kilka ważnych sezonów swojej kariery, budując silną więź z kibicami i kolegami z zespołu. Mecz przeciwko dawnym barwom z pewnością wywoła w nim sporo wspomnień, zarówno tych sportowych, jak i osobistych.
Źródło: NHL.com.